Po co?

Męczy mnie czasem pytanie - po co ja się staram... tak w ogóle. Przecież tak naprawdę nic nie znaczę, do niczego nikomu potrzebny nie jestem, może prócz najbliższej rodziny. Nie słyszałem, żeby ktoś czerpał ze mnie radość, inspirację, żebym był dla kogoś naprawdę ważny... Te zdjęcia... dla kogo je robię? Dla siebie? Po co?

 

Ciekawe, jak samotny może być człowiek wśród mnóstwa znajomych, przyjaciół nawet...

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »